Monika Dębek: Trudna sztuka słuchania drugiego człowieka

Słuchanie drugiego człowieka nie jest wcale tak proste, jakby mogło się wydawać na samym początku. Większość współczesnych ludzi z różnego rodzaju powodów nie słucha innych osób. W życiu codziennym często skupiamy się na samych sobie i na słuchaniu samych siebie oraz odkrywaniu swoich życiowych potrzeb. Wzajemne słuchanie się oraz słyszenie jest jednak bardzo ważne w poprawnym rozumieniu drugiego człowieka.                                                                                                                                                                                                                                          
Rodzina nie będzie prawidłowo funkcjonować, jeśli jej członkowie nie będą się słuchać. Wielu ludzi używa słów słyszeć oraz słuchać naprzemiennie, traktując je jako te o takim samym znaczeniu. W rozumieniu naukowym słyszenie jest to czynność, która polega na odbieraniu dźwięków. Słuchaniem natomiast nazwiemy aktywne pozyskiwanie treści z odebranych dźwięków. Naukowcy są zgodni, że słuchanie składa się z czterech etapów: percepcji komunikatu (słyszenia), jego interpretacji, decyzji co oznacza i w końcu reakcji. Słyszenie jest więc tylko częścią aktywnego słuchania. Usłyszenie drugiego człowieka nie jest więc trudną sztuką. Słyszą nawet małe dzieci, mają one już zdolność odbierania dźwięków. Następne etapy aktywnego słuchania sprawiają już więcej problemów. Różni ludzie mogą w różny sposób interpretować dane komunikaty. Najważniejszymi czynnikami, które wpływają na to, jak rozumiemy dane, słowa jest np. wiek człowieka, płeć, osobowość, kultura, orientacja seksualna. Można jak najbardziej poprawić umiejętność słuchania drugiego człowieka.

Jednym ze sposobów jest słuchanie zorientowane na ludzi. Słuchacze tacy starają się na oceniać innych ludzi, okazują oni troskę, są bardzo mocno skoncentrowani na relacji z innymi. Inny sposób to słuchanie zorientowane na działanie, czyli najprościej mówiąc koncentrowanie się na pracy, jaką ma się do wykonania. Osoby takie są mocno zorientowane na realizacji celów oraz pomagają innym. Spotyka się także ze słuchanie zorientowane na treść. Osoba taka bardzo lubi analizować to, co usłyszy. Informacje przez takich ludzi rozkładane są na możliwie najmniejsze czynniki. Osoby takie pomagają rozumieć sprawy innym ludziom oraz patrzeć na nie z różnych perspektyw. Istnieją jeszcze słuchacze zorientowani na czas. Pomagają oni innym trzymać się czasu oraz planu. W dzisiejszych czasach bardzo często można spotkać się ze słuchaniem pozornym. Nasz słuchacz udaje, że nas słucha, daje nam wiele znaków, które mogą świadczyć o zainteresowaniu naszą osobą, jednak tak naprawdę dana osoba myśli zupełnie o czymś innym. Człowiek taki może się uśmiechać, kiwać głową a myślami być tak naprawdę bardzo daleko od nas. Bardzo często w rozmowie można spotkać się ze skupianiem się przez słuchacza na rzeczach mało istotnych lub odchodzeniu od głównego tematu.

Często można się spotkać również z kłótnią w milczeniu. Słuchacz bardzo szybko formułuje opinię na temat danego pomysłu i zaprzecza mu bez wysłuchania go do samego końca, w myślach szuka argumentów przeciw jemu. Na temat słuchania aktywnego można mówić bardzo wiele. Warto jednak abyśmy sami zaczęli obserwować swoje zachowania podczas słuchania innych ludzi i dojścia do odpowiednich wniosków. Jeśli już dojdziemy do błędów, jakie popełniamy w komunikacji, łatwiej będzie nam nad nimi zacząć pracować. Musimy jednak sami przyznać się do swoich błędów i nie bać się do nich przyznać przed nami samymi. Słuchanie drugiego człowieka jest podstawą w jakiejkolwiek ludzkiej relacji. Tworząc grupę, musimy się słuchać, aby móc się zrozumieć i aby wspólnie walczyć.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *